Mroczne obiekty pożądania – telewizory, uchwyty

Wchodzę. Mam kupić tylko jedną żarówkę do lampki nocnej, nic więcej. Da się zrobić. Mijam ochroniarza, przechodzę przez bramkę, od razu skręcam w lewo. Nie patrzę na słuchawki, magnetofony, ani odtwarzacze MP3 które znajdują się w pierwszych alejkach. Z pochyloną głową lecę do samego końca ? tam są żarówki. Biorę potrzebną, wracam, płacę, do domu.

TV 42 cale, z uchwytem do telewizorów, który pozwala na obrót w pionie i poziomie…

 

uchwyt do telewizoraŻadnego rozglądania się za nowymi monitorami do komputera, zapasowymi kablami HDMI, wieżami stereo, czy nowymi radiami do samochodu. Taki jest plan. W tej chwili jestem jeszcze w samochodzie. Jadę i modlę się, żeby nie zrobić tej samej głupoty co zwykle, a zwykle w sklepach z RTV i AGD wydaję prawie pół pensji na sprzęty może nie do końca niepotrzebne, ale też nie niezbędne do codziennego funkcjonowania.
Jeśli zrobię to znowu, moja żona mnie zabije. Co prawda mam szlaban na odwiedzanie tego typu sklepów, ale dziś nikt inny w domu nie miał czasu żeby wpaść do sklepu, a ja koniecznie potrzebuję działającej lampy do pracy. Ubrałem się, powiedziałem żonie dokąd i po co jadę (tak na wszelki wypadek, żeby później nie było gadania, że robię zakupy za jej plecami) i wyruszyłem. Naprawdę, chcę kupić tylko żarówkę. Dobra, parkuję. Mam wszystko, czego potrzebuję. Drzwi rozsuwają się przede mną ? jestem w środku. Robię wszystko tak, jak zaplanowałem. Skręcam w lewo wzrok w podłogę, pędzę do końca, podnoszę głowę a tam… uchwyty do telewizorów.
Stoję, gapiąc się tępo, zupełnie zdezorientowany. Zrobili reorganizację sklepu! Tego nie przewidziałem. No trudno, idę się rozejrzeć. Idę powoli alejkami, starając się zapamiętać nowy układ produktów. Czyste płyty CD, wieże stereo, telewizory, odtwarzacze DVD, aparaty, kamery ręczne, kamerki na komputer, kamerki na kask rowerowy, torby fotograficzne, odtwarzacze Blu-Ray, może powinienem wreszcie kupić jeden? Wiązało by się to zapewne z dokupieniem paru kabli, no i płyty są droższe niż DVD…

Chociaż nie musielibyśmy przecież kupować tych filmów, które mamy. Na pewno da się podłączyć do telewizora oba odtwarzacze. Może będzie trzeba dokupić przejściówkę, bo nasz telewizor jest już dość stary, ma ze trzy lata, więc pewnie nie ma właściwego portu. Może w ogóle czas na nowy telewizor? Gdzieś je tu widziałem…