Moja firma transportująca motocykle

Wiedza od praktycznej strony

Moja firma transportująca motocykle

Lipiec 15, 2017 Transport i motoryzacja 0

Dobrze pamiętam dzień, w którym wpadłem na pomysł mojej nowej firmy. Moi bracia stwierdzili, że ten pomysł nie ma sensu, ale ja dobrze wiedziałem, że pomysł był bezbłędny. Oni dopiero później zrozumieli, jak bardzo się mylili nie doceniając mojej inwencji twórczej.

Niewiele było firm zajmujących się transportem motocykli

transport motocykliZ każdym rokiem w Polsce przybywa pasjonatów motocykli. Niezależnie od tego jak wiele na nich jeżdżą, czasem każdy z nich potrzebuje transportu dla swojej maszyny. Dla nich niespecjalnie opłacalne byłoby wynajmowanie przyczepki na całą dobę, skoro muszą przetransportować go na przykład tylko do mechanika. Generalnie widziałem w tym ogromne pole do zarobku – do tego trzeba było też doliczyć tych, którzy chcieli kupić w Niemczech niesprawny motocykl i przyprowadzić go do Polski. Według moich braci pomysł ten nie miał sensu. Ja jednak nie dałem się im zwieść – od razu wypłaciłem pieniądze z banku i pojechałem kupić przyczepkę. Samochody już miałem – jeden terenowy, jeden zwykły. Mój transport motocykli mógł na spokojnie ruszać do przodu. Sam byłem zdziwiony widząc, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się moja usługa. Najwidoczniej trafiłem w niezagospodarowaną niszę, ponieważ nikt nie próbował nawet negocjować cen czy pytać czy da się trochę taniej. Ostatecznie wyszło na to, że pracowałem po dwanaście godzin dziennie, a i tak nie byłem w stanie przyjmować wszystkich zleceń w terminie, o który prosili mnie klienci. Moi bracia dopiero wtedy przyznali mi rację – co prawda jest to biznes sezonowy, ale i świetna okazja do dorobienia pieniędzy.

Za to co zarobiłem sam też postanowiłem kupić sobie motocykl. Miałem styczność z bardzo wieloma maszynami, dlatego mogłem na spokojnie wybrać taką, która najbardziej mi się spodobała. O pieniądze nie musiałem się martwić jeszcze przez długi czas.