Udało mi się dostać wymarzoną pracę, tylko jedyny mankament był taki, że było to daleko od domu. Wyprowadzka nie była dla mnie straszna, jednak miałam tu pewne zobowiązania. Trzy razy w tygodniu chodziłam do mojej babci coś jej ugotować na pozostałe dni, posprzątać i spędzić z nią czas, dotrzymać towarzystwa.

Babcia w nowoczesnym domu opieki

nowoczesny prywatny dom opiekiNie było wyjścia i musiałam znaleźć babci jakiś dom opieki. Nie mogłaby sama przebywać w domu, a zawsze lepiej mieć pewność i fachową opiekę medyczną na miejscu. Sama opiekunka na parę godzin w tygodniu nie byłaby w tym wypadku dobrym wyjściem. Dlatego postawiłam na nowoczesny prywatny dom opieki, w którym babcia mogła liczyć na odpowiednią opiekę. W tym ośrodku nie zostawiano seniorów samych sobie, podając im tylko leki i jedzenie. Pobudzano ich do aktywności, przyjeżdżał rehabilitant i robił ćwiczenia. Poza tym mieli specjalną siłownię przeznaczoną dla seniorów, żeby mogli rozruszać mięśnie i poprawić swoją sprawność. Posiłki były bardzo smaczne, ponieważ gotowali je wykwalifikowani kucharze, zachowując wszystkie konieczne witaminy i inne składniki. Seniorzy muszą się odpowiednio odżywiać, żeby mieć siłę. Poza tym, w ośrodku można było liczyć na różne rozrywki i atrakcje. Nie był to tylko telewizor w świetlicy, ale różne inne zajęcia. Były też koty, które podkarmiali mieszkańcy domu opieki. Babcia po miesiącu pobytu w tym domu, gdy ją odwiedziłam byłą radosna i promienna.

Oprócz radości babci, można było zauważyć, że ma bardziej sprawne ręce niż kiedyś i ogólnie jest jakaś taka żywsza. Okazało się, że bierze udział w różnych zajęciach i dużo ćwiczy. Poprawiła jej się sprawność, ma koleżanki do towarzystwa i plotek i ogólnie cieszę się bardzo, że tak się to wszystko skończyło, bo każdemu wyszło na dobre.