Czy warto kupować ubranie motocyklowe z najwyższej półki?

Wiele osób podchodzi do tematu jazdy motocyklem w taki sposób, że kupi motocykl i… to wszystko. Wsiada w butach sportowych, kasku z rynku za 50zł i tego typu ubraniu na motocykl i jeździ tyle, ile fabryka pozwala.

Ubranie motocyklowe jest tym, czym w samochodzie karoseria

Kask motocyklowyOczywiście nie jest to ani mądre, ani bezpieczne ani w ogóle nie powinno mieć miejsca w cywilizowanym świecie, ale takie podejście niestety jest wszechobecne w naszym kraju. Czemu więc powinniśmy kupować ubranie motocyklowe i to najlepiej te z najwyższej półki? Już odpowiadam. Same ubrania motocyklowe takie jak buty sidi czy z innej beczki kaski motocyklowe nolan lub kombinezony czy rękawice mają nas chronić. Oczywiście każdy od razu myśli sobie o ślizgu i ochronie naszej skóry przed siłą fizyczną zwaną siłą tarcia, która pozostaje bezlitosna w przypadku wypadku. Jednak to nie jedyna funkcja. Tutaj wiele osób może się co najmniej odrobinę zdziwić. Ale jakie to niby mają być funkcje lepsze od mojego dresu? Ano takie, że kombinezony są dużo mocniej zrobione, przez co uderzenie w trzmiela lub szerszenia przy prędkości 180km/h nie spowoduje, że wytrzeszczą się nam oczy i nic nie będziemy mogli przez 10 sekund zrobić. A 10 sekund przy takiej prędkości to 500m. Jest to około 2 razy długość peronu kolejowego. Czy to dużo? Tak! Jednak jeśli mamy kurtkę motocyklową lub kask schuberth c3 pro takie coś po prostu nas nie wzruszy. Innym przypadkiem może być wyrzucony niedopałek, który jakiś niesforny kierowca tira wyrzucił z okna swojego krążownika, i całkowicie przypadkowo, wpadł między palne naszego kolegi, który jechał w japonkach do kumpla albo nad jezioro.

Oczywiście jak to się może skończyć każdy wie. Jednak jeśli jechał by w butach alpinestars smx 6, niedopałek odbija się i nic się nie dzieje, bo żeby wpadł do buta, to jeśli mamy odpowiedni kombinezon założony na spodnie to nie jest po prostu możliwe.